Kiedy zgubią się obrączki...

Czyli jak wykorzystać wszystkie wpadki na ślubie


Czyż nie ma bardziej podnoszącej ciśnienie sytuacji na ślubie jak zgubione obrączki? Spójrzcie na minę młodej na zdjęciu powyżej, to odpowiedź się sama nasunie.

Wszystko podczas mszy przebiegało sprawnie, młodzi złożyli sobie przysięgę, a kiedy miało dojść do pobłogosławienia obrączek, okazało się, że ich nie ma... Upsss...


Najpierw padło hasło - Gdzie jest świadek? - rozpoczęło się nerwowe rozglądanie, następnie - Fajnie byłoby dostać obrączki?! - mogę się tylko domyślać co w tamtej chwili czuł świadek i jak gorąco mu się zrobiło.


Wyprzedzając zdarzenia z filmu, uspokajam, że zgubę odnaleziono, choć byłoby ciekawie, gdyby jednak obrączki się nie znalazły. Jakież to daje możliwości w opowiadaniu historii! Może rodzice oddaliby swoje? Jakie towarzyszyłyby temu emocje? Tylko pomyślcie jak bardzo rozbudowałoby to fabułę!

Zresztą obrączki to nie była jedyna "wtopa" podczas tego ślubu.

Czy należy jednak przejmować się takimi sytuacjami? Zupełnie NIE! Takie tzw. wpadki to złoto! Obejrzyjcie film z tego ślubu, który zamieszczam poniżej i odpowiedzcie sobie na pytanie - jaki byłby ten film bez tych wpadek? Czy dzięki nim nie ogląda się tego lepiej? Czy dzięki temu co się stało, Gabi i Szymon nie będą z jeszcze większym sentymentem wspominać tego dnia?

Film ten zrealizowaliśmy w ramach pakietu 5H, a ponieważ, były to jeszcze czasy pandemii, to zamiast nagrywania przygotowań czy początku przyjęcia weselnego umówiliśmy się z młodymi na plener innego dnia - tak, z nami można się dogadać :).

Jak sami widzicie, kamerzysta / filmowiec ślubny nie musi być obecny 14 godzin w czasie dnia zaślubin, aby móc stworzyć coś dobrego. Stawiajcie na jakość, nie na ilość.


Skontaktuj się z nami

E-MAIL

abmovies.pl@gmail.com

SOCIAL

© copyright 2022 by abmovies.pl